Po wczorajszym meczu Polski z Grecją głos w sprawie swoich piłkarzy zabrał Franciszek Smuda. Co ciekawe, wypowiedź dotyczyła przyszłości Roberta Lewandowskiego, Jakuba Błaszczykowskiego i oczywiście przymierzanego od jakiegoś czasu do Realu Madryt Łukasza Piszczka. – Lewandowski odejdzie do Manchesteru United, Błaszczykowski do któregoś z angielskich klubów, a Piszczek do Realu Madryt. Według mnie odejdą z Borussii Dortmund, ponieważ potrzebują rozwoju. Oczywiście doceniam to, że są podstawą mojego zespołu – powiedział na pomeczowej konferencji selekcjoner reprezentacji Polski.
Kontrakt Piszczka wygasa w czerwcu 2016 roku. Przed kilkunastoma dniami Borussia wydała jednak oświadczenie, w którym zaznaczyła, że obrońca, który w poprzednim sezonie rozegrał 45 meczów i strzelił 4 gole, nie jest na sprzedaż. Cena Polaka to około 10 milionów euro. Przypomnijmy, że przed minionym sezonem José Mourinho kupił za podobne pieniądze dwóch zawodników – Nuriego Şahina i José Callejóna. Tym razem opiekun Królewskich chciał jednak poczekać na zakończenie Euro, podczas którego uważniej przyjrzy się zainteresowanym. Tak samo było dwa lata temu w przypadku Samiego Khediry. Hiszpańskie media chwalą Piszczka przede wszystkim za wczorajszą pierwszą połowę, w której „grał wybornie”.
Smuda: Piszczek będzie grał w Realu
Niespodziewana wypowiedź trenera Polaków
REKLAMA
Komentarze (43)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się