Dyrektor generalny AS Roma Franco Baldini był w Madrycie i negocjował transfer Fernando Gago do stolicy Włoch z José Ángelem Sánchezem. Obu klubom zależy na zamknięciu transakcji dotyczącej przenosin środkowego pomocnika do Rzymu. Włosi nie skorzystali z możliwości wykupienia Argentyńczyka za siedem milionów euro po zakończeniu wypożyczenia, ale nie oznacza to, że nie chcą piłkarza na dłużej.
Marca informuje, że Franco Baldini udał się do Madrytu, żeby przekonać madryckie władze korzystniejszą dla Włochów ofertą, która miała opiewać na sumie około trzech milionów euro. Na transfer naciska także sam zawodnik, któremu w Realu został tylko rok kontraktu. W przypadku pozostania w zespole Królewskich, już w styczniu zawodnik będzie mógł negocjować z innymi klubami. Na korzyść Argentyńczyka przemawia fakt, że zgodził się na zredukowanie swoich zarobków o 300 tysięcy euro, dzięki czemu Włosi mogli sobie pozwolić na jego wypożyczenie.
Według Gazzetta dello Sport, za którą podąża madrycki AS, do walki o pomocnika włączył się Inter Mediolan. Andrea Stramaccioni chce odmłodzić i wzmocnić środek pola zwycięzców Ligi Mistrzów z 2010 roku. Według szkoleniowca mediolańczyków Fernando Gago idealnie może zastąpić Estebana Cambiasso, Javiera Zanettiego lub Dejana Stankovicia.
Roma oferuje 3 miliony euro za Gago
Do walki włącza się także Inter
REKLAMA
Komentarze (52)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się