REKLAMA
REKLAMA

Arbeloa: W reprezentacji odkładamy sprzeczki na bok

Pierwsza konferencja prasowa reprezentacji Hiszpanii w Gniewinie
REKLAMA
REKLAMA

Od wtorkowego wieczoru reprezentacja Hiszpanii znajduje się w Gniewinie, gdzie rozpoczęła już przygotowania do rozpoczynającego się w piątek Euro. Pierwsze dwa treningi La Selección – oba otwarte dla publiczności – miały miejsce w środę o godz. 11:00 i 19:00. Zaraz po pierwszym z nich odbyła się konferencja prasowa, podczas której na pytania dziennikarzy odpowiadali zawodnik Athletiku Bilbao Javi Martínez i obrońca Realu Madryt Alvaro Arbeloa.

Zapytany o wpływ, jaki na atmosferę w reprezentacji mają spięcia na linii Barcelona – Real Madryt, o których wspomniał niedawno Xavi, Arbeloa odpowiedział: „Nasze relacje są bardzo dobre. Potrafimy odróżnić sytuację, w której gramy w swoich klubach, od tej, gdy jesteśmy w reprezentacji. Tutaj wszyscy mamy ten sam cel: dotrzeć do finału i postarać się go wygrać. Są między nami różnice, ale tu odkładamy je na bok”.

Obrońcę zapytano także o rywalizację, którą stoczy o miejsce w podstawowym składzie z zawodnikiem Atlético, Juanfranem: „Najważniejszy jest zespół. Wszyscy chcemy grać, do rozegrania jest wiele spotkań, a moja rywalizacja z Juanfranem jest tak samo normalna, jak z wszystkimi innymi zawodnikami” – stwierdził.

Arbeloa przyznał także, że Hiszpanie za wszelką cenę będą starali się uniknąć rozpoczęcia kolejnego turnieju od przegranej, tak jak stało się to w przypadku ostatnich MŚ w meczu ze Szwajcarią: „Nikt nie lubi zaczynać przegrywając, bo przegrana zobowiązuje drużynę do wygrania kolejnych dwóch spotkań. Wygrana jest ważna także w kwestii pewności siebie. Włochy to trudny rywal, ale nikt z nas nie ma zamiaru rozpocząć Euro przegraną”.

Pytania dziennikarzy dotyczyły także tego, czy zawodnikom nie brakuje kontuzjowanego Pyuola i Davida Villi. Finalista tegorocznego Pucharu Króla oraz Ligi Europejskiej, Javi Martínez odpowiedział: „Oczywiście, obaj są dla tej drużyny bardzo ważni. Byli kluczowymi zawodnikami, gdy Hiszpania zdobywała ostatnie trofea. Mamy jednak to szczęście, że posiadamy piłkarzy, którzy grają tak samo dobrze, albo i lepiej, dlatego jestem pewien, że nieobecność Puyola i Villi będzie niezauważalna”.

Piłkarz Athletiku zapytany został także o to, jak w obliczu braku Villi Hiszpanie poradzą sobie z obsadzeniem pozycji głównego napastnika: „Posiadamy zawodników, którzy bez problemu mogą zagrać z dziewiątką, a więc na pozycji klasycznego napastnika. Możemy też zagrać tak zwaną „fałszywą dziewiątką”, a więc zawodnikiem, który nie jest typowym napastnikiem, ale świetnie odnajduje się w tej roli – w naszym przypadku jest to na przykład David Silva. To nie jest jego pozycja, ale strzela gole i potrafi atakować” – powiedział Hiszpan.

O przygotowaniach Hiszpanów do Euro będzie informowała Was na bieżąco z Gniewina moja skromna osoba oraz redakcyjny kolega Pioti.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA