Dzisiejsze wydanie dziennika AS przynosi najświeższe informacje w sprawie karuzeli transferowej przy Concha Espina, a dokładnie kto się teraz na niej kręci. Tym razem wybór padł na reprezentanta Hiszpanii i Manchesteru City Davida Silvę.
Mourinho chciałby nowego pomocnika do stworzenia kreatywnej pary z Mesutem Özilem. Kanaryjczyk idealnie odpowiada oczekiwaniom, tym bardziej w przypadku coraz bardziej prawdopodobnego odejścia Kaki do PSG.
Portugalski trener chciałby więcej gry piłką w środku pola. Jest więcej niż zadowolony z dyspozycji ofensywnego trójzębu, lecz rozegranie zależy najczęściej od dyspozycji Mesuta.Podobno ktoś w imieniu kluby dzwonił już do przedstawicieli Hiszpana z pytaniem, czy byłoby zainteresowanie transferem. Należy pamiętać o bardzo dobrych relacjach łączących władze Realu Madryt z arabskimi włodarzami City.
Najciekawsze jest to, że David Silva mógł grać w Madrycie już od dwóch lat, lecz wtedy prawie pewny już transfer zablokował... sam Mourinho. Real miał zapłacić pomiędzy 32 a 35 milionów euro.
Trener przybył do Madrytu ze swoimi propozycjami wzmocnienia drużyny, dlatego trafili tu za nim Di María, Carvalho, Khedira i Özil.
Lecz w Premier League Silva dojrzał, a ten proces uważnie obserwował Portugalczyk. Teraz to piłkarz nie tylko świetny technicznie i obdarzony wspaniałym przeglądem pola (15 asyst w tym sezonie w Anglii), ale także charakterny i waleczny. Jego przyjście do Realu wzmogłoby konkurencję dla niemieckiego rozgrywającego i odnowiło zapomnianą już trochę ideę "hispanizacji" zespołu.
David Silva już dziś przybywa do Madrytu, aby wziąć udział w zgrupowaniu kadry przed Euro, w tradycyjnym miejscu spotkań, w Las Rozas.
Informacje ASA o zainteresowaniu ze strony Mourinho i Realu Madryt hiszpańskim pomocnikiem potwierdza portal eleconomista.es.
Biały cel - David Silva
Prawda czy plotka?
REKLAMA
Komentarze (120)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się