REKLAMA
REKLAMA

Şahin nie chce odchodzić

Mimo ofert, Turek nie rozmawia z innymi klubami
REKLAMA
REKLAMA

Mimo że w tym sezonie Nuri Şahin właściwie nie grał, jest na liście piłkarzy nie na sprzedaż. Mourinho potwierdził jakiś czas temu, że Turek zostanie w Madrycie, dlatego odejście środkowego pomocnika wydaje się niemal niemożliwe. W ciągu kilku ostatnich tygodni zainteresowanie Şahinem wyraziły takie zespoły jak Inter, Bayern czy Borussia. Zawodnik poinformował jednak swojego agenta, że nie jest zainteresowany zmianą klubu i żeby ten nie wysłuchiwał ofert innych klubów. Nuri bezgranicznie wierzy Mourinho i liczy na to, że w przyszłym sezonie rozegra znacznie więcej minut niż w minionych rozgrywkach.

Şahin rozegrał 10 meczów w barwach Realu Madryt, ale większość z nich to spotkania małej rangi. Wyjątkiem i najważniejszym starciem w tym sezonie dla Turka było spotkanie z APOEL-em w Nikozji, kiedy za żółte kartki pauzował Xabi Alonso. Turek zagrał nieźle, ale później znowu zniknął. Mourinho widzi jednak w Şahinie piłkarza z wielkim potencjałem. W tym sezonie nie miał szansy postawienia na swojego piłkarza głównie z powodu kontuzji. Portugalczyk wiąże z nim jednak wielkie nadzieje.

Mourinho i Şahin rozmawiali ze sobą po zakończeniu sezonu i Portugalczyk zaszczepił u swojego piłkarza wielką pewność siebie. Powiedział, że będzie na niego stawiać i po dobrym pre-sezonie będzie równy z pozostałymi graczami. Turek nie zagrał latem 2011 roku ani jednego meczu towarzyskiego, co z pewnością miało wpływ na jego pozycję w Realu Madryt w pierwszym roku w nowym klubie. Teraz to ma się zmienić…

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (45)

REKLAMA