REKLAMA
REKLAMA

Feliz cumpleańos, Iker

31. urodziny kapitana
REKLAMA
REKLAMA

Reprezentował barwy naszego klubu od małego, jest wychowankiem z krwi i kości, on najlepiej wie, co znaczy gra w Realu Madryt. Niezastąpiony w najważniejszych starciach, kapitan, z roku na rok coraz lepszy: dziś, 20 maja 2012 roku, Iker Casillas kończy 31 lat. W pierwszej drużynie zadebiutował 12 września 1999 roku w zremisowanym meczu na San Mamés z Athletikiem. Tego roku wrócił na ten stadion, aby razem z kolegami odebrać 32. ligowe trofeum dla klubu swojego życia. Ale chyba nawet on nie spodziewał się, że do pamiętnego debiutu dorzuci jeszcze, uwaga, 624 spotkania. Wcześniej dzielił szatnie z tak wielkimi piłkarzami jak Roberto Carlos, Beckham, Zidane, Figo czy Ronaldo, a teraz robi to samo z Özilem, Benzemą czy Cristiano. Zdobył wszystko, co można w tym zawodzie, zaczynając od Lig, Pucharu Króla i Ligi Mistrzów z Realem, a kończąc na mistrzostwach Europy i świata z reprezentacją, w której występował najczęściej w historii, bo aż 128 razy.

Spokojny, doskonale znający smaki zarówno zwycięstwa, jak i porażki, ale potrafiący krzyknąć w kluczowym momencie. Nie zawsze było mu z kimś po drodze, ale nigdy nie wynosił brudów poza klub. Potrafi ustąpić, poczekać na rozwój sytuacji, a później, jeśli uzna to za stosowne, stwierdzić, że nie ma racji. Taki jest Iker. Nasz kapitan, któremu do pełni szczęścia brakuje już chyba jedynie dziesiątego dla klubu Pucharu Mistrzów. Ale i to mu się uda, bo każdego dnia pokazuje, że jest wielki.

Kolejnych parad ratujących nam życie i trofeów z Madrytem, Iker.

Feliz cumpleańos.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (92)

REKLAMA