Lass jest numerem jeden na liście piłkarzy, którzy odejdą w tym sezonie. Mourinho postawił już na nim krzyżyk, co udowodnił brakiem powołań od dwóch miesięcy. Teraz Królewscy czekają na oferty za defensywnego pomocnika, któremu w Madrycie pozostał zaledwie rok kontraktu. Tottenham chciał pozyskać Francuza już zeszłego lata i tym razem akcje Kogutów stoją dość wysoko. W tej chwili priorytetem samego piłkarza jest powrót do Premier League, ale nie może narzekać na brak ofert z ligi tureckiej.
Tak jak w przypadku Lassa, umowa Carvalho wiąże go z Realem Madryt tylko do czerwca 2013 roku. Portugalczyk miał oferty już zimą, ale dopiero teraz otrzymał zielone światło na odejście. W tej chwili Mourinho nie ma go w planach na przyszły sezon i uważa, że cykl Carvalho w Madrycie dobiegł końca. Wielki wpływ na taką decyzję ma udany powrót Sergio Ramosa na środek defensywy, przez co portugalski stoper stał się piątym obrońcą w zespole. Nawet w przypadku jego odejścia Królewscy nie będą szukać stopera. Varane i Albiol dość dobrze zastępowali Pepego i Ramosa i w przyszłym sezonie skład pierwszej czwórki środkowych obrońców raczej się nie zmieni. Zimą wydawało się, że Carvalho może trafić do Anży Machaczkała, ale obecnie wszystko wskazuje na przeprowadzkę do Niemiec. Portugalczykiem interesują się Werder Brema i Wolfsburg.
Lass do Tottenhamu, Carvalho do Bundesligi
Doniesienia transferowe Marki
REKLAMA
Komentarze (51)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się