REKLAMA
REKLAMA

Niepewna przyszłość Rodrígueza

Hiszpańska prasa zaczyna spekulować
REKLAMA
REKLAMA

Do końca kontraktu, podpisanego z Realem Madryt, pozostał mu jeszcze rok i niewykluczone, że spędzi go poza stolicą Hiszpanii. Pablo Laso optuje za obecnością rodaka w składzie na następny sezon, jednak klub podjął już działania mające na celu przeprowadzenie zmian, w tym dotyczących Sergia Rodrígueza właśnie. Dontaye Draper, Amerykanin z chorwackim paszportem, byłby na tej pozycji priorytetem.

Początek sezonu Rodrígueza był bardzo udany. Prowadził w klasyfikacji najlepiej asystujących zarówno w Lidze Endesa, jak i Eurolidze, świetnie wpasowując się w styl gry preferowany przez nowego trenera. Nie podlega jednak wątpliwości, że jego talent ukazywał się światu tylko w przebłyskach. Ostatecznie skończył ze średnią 5,8 punktu, 3,8 zbiórki i 6,4 punktu rankingowego na mecz.

Forma zaczęła spadać tuż przed rozgrywkami o Puchar Króla. Punktem kulminacyjnym był sam turniej, a ściślej niemiłe wydarzenie, mające miejsce w hali Sant Jordi, podczas półfinału przeciwko Banca Cívica. Sergio spudłował łatwy rzut, co spotkało się z głośnymi komentarzami ze strony syna jednego z dyrektorów Realu Madryt. Jedno z miejsc zarezerwowanych dla rodzin zawodników zajmował brat rozgrywającego, stając w jego obronie i rozpoczynając gorącą dyskusję.

Sam zainteresowany nie otrzymał jeszcze słownej gwarancji pozostania w Madrycie i świadomy jest możliwości odejścia. Postara się dać z siebie wszystko podczas play offów, jednakże wyczuwa, iż decyzja mogła już zapaść.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA