Menu
El Jarek / RealMadrid TV

Ramos: Jeden błąd może skończyć dwumecz

Konferencja drugiego kapitana

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Bayern bardzo napala się na finał na swoim terenie. Uważasz, że może zjeść ich presja?
Cóż, niech robią, co chcą. My jesteśmy świadomi siły rywala i zawsze mamy wobec naszych rywali maksymalny szacunek. Przyjechaliśmy tutaj z chęcią awansu do finału, to nasz cel.

Robben i Ribéry na skrzydłach, to problem dla całej drużyny, ale przede wszystkim kłopoty dla defensywy. To będzie bardzo ciężki wieczór?
No tak. W Lidze Mistrzów i ogólnie we wszystkich rozgrywkach nie ma już łatwych meczów. Wszyscy rywale utrudniają ci zadanie. Obaj wymienieni skrzydłowi są bardzo szybcy, techniczni. Ale jak powiedział trener, wielka zasługa Bayernu to praca drużyny, to dało im sukces i wejście do półfinału. Jutro musimy zagrać w 100% skoncentrowani, bo Robben i Ribéry cały czas robią różnicę. A w takim meczu jeden błąd może skończyć dwumecz.

Do kogo z Bayernu masz największy szacunek?
Mam szacunek do wszystkich, do drużyny, do ich zespołu. Według mnie, oczywiście to Robben jest najgroźniejszy. Także Gómez ma wyniki na poziomie wielkiego goleadora.

Webb sędziował ci finał Mundialu. Trener cieszy się z tego wyboru, a ty?
Ja też, podzielam jego zdanie. To świetny sędzia, ma wielkie doświadczenie w wielkich rozgrywkach. Mam dobre wspomnienia z tamtego finału, niezależnie od wszystkiego wygraliśmy go, więc cieszę się, że ten arbiter znowu poprowadzi mój mecz.

Co w Bayernie najbardziej cię martwi?
Odpowiedziałem już, że drużyna. To zespół doszedł do półfinału. W takich meczach decydują małe detale. Mamy dla nich maksymalny szacunek, bo to wielka drużyna. Jednak my też jesteśmy na tym etapie z jakiegoś powodu i spróbujemy przejść dalej.

W czym pomógł ci w codziennej pracy Mourinho? Jak pomógł rozwinąć się drużynie?
[patrzy na Mourinho z uśmiechem] Nie powiem nic nowego o trenerze. To szkoleniowiec z wielkim doświadczeniem. Mamy szczęście, że możemy z nim pracować i się od niego uczyć. Zmienił wszystko, nawet filozofię treningów. Wyniki i statystyki są po jego stronie. Drugi rok z rzędu jesteśmy w półfinale Ligi Mistrzów, a poziom każdego zawodnika jest lepszy od tego prezentowanego dwa lata temu.

Macie najlepsze wyniki w Lidze i Champions League, ale ludzie mimo wszystko uważają was za słabszą drużynę od Bayernu czy Barcelony. Są pewni, że nie wygracie we wtorek i że przegracie w sobotę na Camp Nou. Jak to odbieracie?
Real Madryt musi z tym żyć. Doświadczenie z wielu lat wyznaczyło nam odpowiednią drogę. Jestem tutaj 7 lat i wiem, że jednego dnia przegrywasz i jesteś najgorszy, a dzień potem wygrywasz i jesteś najlepszy. Klub i herb są ponad tym. Szanujemy rywali. Nie myślimy o Barcelonie, skupiamy się na Bayernie i na półfinale. Margines między krytyką a pochwałą jest tutaj bardzo mały, więc nie trzeba się tym przejmować. Dużo się o nas mówi, bo zawsze ogląda nas cały świat.

Bayern ma wielu reprezentantów Niemiec w różnych kategoriach wiekowych. Znasz świetnie ich reprezentację, grałeś też z Bayernem. Co sądzisz o tych zespołach?
To pochwała dla całej ligi i reprezentacji, że Bayern ściąga najlepszych i szkoli swoich chłopców, na pewno dobrze pracują ze szkółką. Jestem nikim, żeby to oceniać, ale to na pewno dobry sygnał. Gratuluję im.

5 lat temu anulowano ci w końcówce bramkę, która mogła dać wam awans do ćwierćfinału. Czy chcesz wziąć rewanż za tamto spotkanie?
Piękne w futbolu jest to, że po latach masz drugą szansę i znowu możesz zmierzyć się z danym rywalem. Pamiętam tamtą bramkę i na pewno jest jakaś chęć rewanżu, chociaż to inna drużyna, inny trener, inna filozofia. Mam nadzieję, że za tydzień nie będziemy już mieli tego kolca w sercu i awansujemy do finału Ligi Mistrzów.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!