- Wynik jest sprawiedliwy. Real Madryt zagrał lepiej i zasłużenie wygrał. Jesteśmy zadowoleni, bo obejrzeliśmy dobre spotkania z wieloma okazjami i bramkami. Wiedzieliśmy, że nie awansujemy do półfinału już po meczu w Nikozji. Chcieliśmy po prostu na Bernabéu dać z siebie wszystko i zagrać jak najlepszy futbol - powiedział po meczu trener APOEL-u Ivan Jovanović.
- To nie był łatwy mecz, ponieważ dla takiej drużyny, jak nasza, nie jest łatwo mierzyć się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Najważniejsze, że wynik nie był bardzo słaby, zdołaliśmy strzelić bramki, a nasi kibice cieszyli się spotkaniem.
- Dziękuję Realowi Madryt za gościnność. Zachowali się jak dżentelmeni. Dla APOEL-u to już koniec europejskiej podróży, jesteśmy dumni, że z Ligą Mistrzów żegnamy się na Bernabéu. Życzę Realowi Madryt jak najlepiej w Champions League i Lidze.
- Jak cały Cypr, jestem dumny z moich piłkarzy i drogi, którą przebyliśmy, w Lidze Mistrzów.
- To był dla nas świetny rok. Jesteśmy jedyną drużyną z grających w ćwierćfinale, która zaczęła rywalizować już 7 lipca. To był nasz szesnasty mecz w Lidze Mistrzów w tym sezonie. Bez wielu ważnych zawodników wypracowaliśmy awans do ćwierćfinału. Zasłużyliśmy na to. Od jutro jednak skupimy się już tylko na pozostałych pięciu meczach w lidze. Będziemy walczyć o tytuł.
Jovanović: Życzę Realowi jak najlepiej
Pomeczowa konferencja trenera APOEL-u
REKLAMA
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się