Toril:
- Zagraliśmy dobrze, po prostu coś się zacięło. Stworzyliśmy sobie wystarczająco dużo okazji, żeby spokojnie to spotkanie wygrać. Jeśli pierwsza połowa skończyłaby się wynikiem 3:0, końcowy rezultat byłby inny. Dzisiaj nie byliśmy wystarczająco sprytni pod bramką rywali.
- Celta stworzyła sobie jedną sytuację i ją wykorzystała. Taki jest futbol, nie zawsze dostaje się to, na co się zasługuje. Mamy 65 punktów i w dalszym ciągu jesteśmy na uprzywilejowanej pozycji. Nasza przewaga na Lugo wynosi siedem punktów, a w niedzielę zagramy z nimi na ich boisku. To idealna sytuacja, aby tam wygrać i rozstrzygnąć losy mistrzostwa.
Nacho Fernández:
- Stworzyliśmy niezliczoną ilość sytuacji i mogliśmy schodzić na przerwę z trzema albo czterema bramkami przewagi. Jednak nie potrafiliśmy rozstrzygnąć spotkania, a Celcie udało się raz trafić.
- Teraz czekają nas trzy bardzo trudne spotkania, lecz do końca pozostało sześć finałów. Nie będziemy się przejmować rywalem, wyjdziemy walcząc o zwycięstwo, trzy punkty, żeby zakończyć ligę na pierwszym miejscu.
Lucas:
- To było dziwne spotkanie, ponieważ stworzyliśmy w nim najwięcej sytuacji w sezonie, ale nie zamieniliśmy ich na bramkę i musieliśmy za to zapłacić.
- Florentino Pérez przyszedł na stadion, żeby nas wesprzeć i dać nam pewność, że awansujemy w tym sezonie. W ostatnich kolejkach wyjdziemy na boisko maksymalnie skoncentrowani. Chcemy zdobyć dziewięć punktów w najbliższych trzech meczach
Toril, Nacho i Lucas po meczu z Celtą
Canteranos myślą już o następnym spotkaniu
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się