Na dwanaście kolejek przed zakończeniem rozgrywek walka o tytuł pichichi jest bardziej zacięta niż o tytuł mistrzowski. Cristiano Ronaldo utrzymał dwa gole przewagi nad Leo Messim i jeżeli nadal będzie strzelał ze średnią 1,23 gola na ligowy mecz, to sezon La Liga zakończy z nieprawdopodobnym wynikiem 47 bramek na koncie. W całym ubiegłym sezonie ligowym tylu goli nie strzeliło dziewięć z dwudziestu zespołów pierwszej ligi hiszpańskiej.
Messi natomiast śrubuje wyniki we wszystkich rozgrywkach tego sezonu, gdzie ustrzelił rywali już 50 razy w 43 meczach.
Dla porównania warto przypomnieć, że w roku 1969 Amancio i Gárate zostali królami strzelców ligi z zaledwie 14 golami, a w roku 1984 Da Silva i Juanito strzelili po 17 i również wystarczyło to do tytułu pichichi. Teraz Cristiano i Leo mają już razem 62 gole. To więcej niż lider ligi Serie A AC Milan (55) czy wicelider Bundesligi Bayern Monachium (58).
Sezon 2011/12.
Messi: 50 goli w 43 meczach (średnia 1,16)
30 w Lidze | 12 w Lidze Mistrzów | 2 w Pucharze Hiszpanii | 3 w Superpucharze Hiszpanii | 1 w Superpucharze Europy | 2 w Klubowych Mistrzostwach Świata.
Cristiano: 40 goli w 38 meczach (średnia 1,05)
32 w Lidze | 4 w Lidze Mistrzów | 3 w Pucharze Króla | 1 w Superpucharze Hiszpanii.
Liga 2011/2012.
Cristiano: 32 gole w 26 meczach (średnia 1,23)
18 nogą z gry | 4 głową | 10 z rzutów karnych | 0 z rzutów wolnych.
Messi: 30 goli w 25 meczach (średnia 1,20)
25 nogą z gry | 1 głową | 3 z rzutów karnych | 1 z rzutu wolnego.
Dwóch strzelców nieposkromionych
Ronaldo i Messi nie dają się okiełznać
REKLAMA
Komentarze (87)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się