Pepe przybył do Madrytu w wieku dwudziestu czterech lat. Jutro będzie obchodzić dwudzieste dziewiąte urodziny i reprezentować Real w lidze po raz setny. José Mourinho dał rodakowi więcej pewności siebie niż ktokolwiek przed nim – Schuster, Juande i Pellegrini. „Drużyna z Pepe gra wyżej, nie boi się zostawić za jego plecami wolnych przestrzeni, naciska dużo bardziej, naciska wyżej, szybciej odzyskuje piłkę i jest bardziej niebezpieczna w ataku” – powiedział w lutym zeszłego roku szkoleniowiec Królewskich.
Trener uważa go za fundament zespołu. Mou wystawiał Pepego na dwóch pozycjach – na stoperze i środku pomocy. Portugalczyk był bardziej ofensywnie usposobiony w sześciu meczach pod skrzydłami swojego rodaka. Pięć razy w zeszłym sezonie (z Athletikiem, Saragossą i 3 z Barceloną) i raz w obecnych rozgrywkach (w pierwszym meczu z Barceloną w Pucharze Króla). W pierwszych meczach z Barçą Pepe w pomocy był madryckim antidotum na grę Katalończyków, jednak w tym sezonie taki plan nie wypalił.
W niedawnym meczu Pucharu Króla przeciwko Barcelonie Pepe nadepnął na rękę Messiego i symulował przy starciu z Fàbregasem. W jego obronie stanął Mourinho: „Ja nie widziałem w poprzednim sezonie, żebyście wątpili w gracza, który wypowiadał rasistowskie komentarze na boisku, a sam powiedział, że to nie była prawda. Teraz Pepe stwierdza, że to nie było zamierzone.”
Stoper Realu przedłużył niedawno kontrakt z klubem do 2016 roku, a wielkim zwolennikiem pozostania Portugalczyka w Madrycie jest Mourinho. Zarobki Pepego wzrosły z 1,8 miliona euro do 3,8. Paulo Bento powołał go na środowy mecz z Polską na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Pepe nigdy nie zagrał więcej niż dziesięciu spotkań z rzędu w barwach Królewskich. Jego kłopotem są kontuzje – zerwanie więzadeł w grudniu 2009 roku czy liczne problemy z mięśniami, szczególnie w pierwszym sezonie. Kolejną wzbudzającą kontrowersje statystyką są kary, jak sześć czerwonych kartek i dziesięć meczów przerwy po ataku na Casquero. Łącznie portugalski obrońca zagrał zaledwie 54% minut wszystkich meczów od momentu transferu do Madrytu. Rozegrał jedynie 140 spotkań na 247 możliwych.
29 lat i 100. mecz w lidze
Jutro szczególny dzień Pepego
REKLAMA
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się