REKLAMA
REKLAMA

Najlepsi zmiennicy w lidze

Rezerwowy sukces Realu
REKLAMA
REKLAMA

Jednym z najważniejszych kluczy do sukcesów Realu Madryt jest szeroka ławka rezerwowych. Gdyby w jakimkolwiek innym zespole wypadli tacy piłkarze jak Benzema i Di María, z pewnością byłby to duży problem. Drużyna prowadzona przez Mourinho jest jednak dobrze przygotowana, a ławka rezerwowych funkcjonuje perfekcyjnie. 11 bramek strzelanych przez zmienników plasuje Real na pierwszym miejscu pod względem goli piłkarzy wchodzących w trakcie meczu. O cztery trafienia mniej strzelali rezerwowi Valencii i Betisu, a o osiem bramek mniej mają piłkarze Barcelony i Atlético, co uwydatnia wielki potencjał tych piłkarzy Realu, którzy nie zawsze wychodzą w pierwszej jedenastce. Higuaín i Benzema po wejściach z ławki strzelili już po trzy bramki w lidze i są najlepszymi strzelcami spośród tych, którzy nie rozpoczęli meczu od pierwszego gwizdka.

Już na początku sezonu José Mourinho powiedział, że w drużynie nie ma podziału na piłkarzy pierwszej jedenastki i rezerwowych. Kto jest lepszy, ten gra. Dzięki wielkiej jakości dwudziestotrzyosobowej kadry Real ma odpowiednie rezerwy, które stają się potrzebne w przypadku kontuzji. Rezerwowi Realu, którzy łącznie strzelili po wejściach z ławki 11 bramek, są najefektywniejsi w całej lidze. Ta statystyka pokazuje duży potencjał piłkarzy wchodzących z ławki i dobitnie udowadnia, że to jeden z powodów znakomitej postawy drużyny i przewagi nad drugim zespołem w tabeli.

Aż sześciu piłkarzy Realu wchodziło na boisko i strzelało gola w jednym spotkaniu. Najczęściej udawało się to Benzemie i Higuaínowi, którzy trzykrotnie trafiali do bramki przeciwnika po pojawieniu się na placu gry w drugiej połowie. Argentyński napastnik został autorem drugiego gola strzelonego przez rezerwowego (autorem pierwszego Kaká z Saragossą), zaliczając trafienie w wygranym 4:2 meczu z Getafe. W 88. minucie zastąpił Özila, aby po chwili cieszyć się z czwartego gola madrytczyków w tym spotkaniu. W dwóch kolejnych przypadkach piłkę z bramki wyjmowali bramkarze Atlético na Bernabéu i Mallorki na Ono Estadi. Taki sam wynik osiągnął Benzema, a jego ofiarami były zespoły Rayo (6:2 u siebie) i Osasuny (7:1 u siebie), z którą Francuz zaliczył dublet, strzelając dwie ostatnie bramki.

Trzecim piłkarzem, który strzelał gole po wejściu z ławki jest Callejón. W tym sezonie wychowanek Królewskich radzi sobie lepiej niż dobrze i stał się jednym z najlepszych strzelców w zespole. Pierwszego gola w barwach Realu zdobył właśnie jako rezerwowy – na Estadio Cornellá-El Prat strzelił trzecią meczu bramkę z Espanyolem. Kaká, Altintop i Di María to pozostali zawodnicy, którzy pokonywali bramkarzy rywali po wejściu z ławki. Brazylijczyk zaliczył pierwsze trafienie w drugiej kolejce przeciwko Saragossie. Altintop pokonał zaś bramkarza Sevilli, a Di María strzelił trzecią bramkę w ostatnim meczu Królewskich przeciwko Racingowi Santander.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (41)

REKLAMA