REKLAMA
REKLAMA

Pięć lat od strzeleckiego debiutu Higuaína

Okrągła rocznica Pipity
REKLAMA
REKLAMA

Dziś mija dokładnie pięć lat od czasu, gdy Gonzalo Higuaín strzelił swojego pierwszego gola w barwach Realu Madryt. Debiut strzelecki Argentyńczyk miał nie byle jaki, bo na Vicente Calderón, przeciwko Atlético, czterdzieści jeden dni po założeniu koszulki Królewskich po raz pierwszy. Gol padł w sześćdziesiątej pierwszej minucie i było to trafienie na 1:1. Pięć sezonów później Pipita ma na koncie dziewięćdziesiąt cztery bramki i jest dziewiętnastym strzelcem w historii klubu.

Mimo to, zawsze miał pod górkę. Ani Capello, ani Schuster, ani Juande, ani Pellegrini nie wystawiali go w pierwszym składzie. Ale sobie z tym radził. W sezonie 2006-2007 strzelił jeszcze jedną bramkę, w pamiętnym meczu z Espanyolem. Rok później w Pampelunie, na Reyno de Navarra, zdobył gola na wagę trzydziestego pierwszego mistrzostwa Hiszpanii dla Realu Madryt. W sezonie 2009/2010 strzelił w Primera División dwadzieścia siedem bramek, o jedną więcej niż Cristiano.

Z Mourinho na ławce najpierw przeszkodziła mu przepuklina, a później eksplozja Benzemy. Teraz, w czasie gdy Francuz jest kontuzjowany, nadchodzi jego czas. Nie trafił do siatki od czternastego stycznia, od meczu z Mallorcą. W meczu z Rayo wyjdzie w pierwszej jedenastce.

Średnia 0,46 gola na mecz
Argentyńczyk zanotował 94 trafienia w 201 pojedynkach jako madridista, co daje średnią 0,46 gola na spotkanie, a to stawia go obok takich legend jak Santillana (0,45), Raúl (0,43) czy Butragueńo (0,45).

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (52)

REKLAMA