Dani Alves wziął udział w konferencji prasowej przed meczem FC Barcelona z Bayerem Leverkusen, w której to został poproszony o skomentowanie sytuacji ligowej, która - z uwagi na 10-punktową przewagę Realu Madryt - nie maluje się w różowych kolorach dla Dumy Katalonii. Alves przypomina, że pomimo tak okazałej przewagi Królewscy jeszcze niczego nie wygrali i "dopóki matematycznie nie będzie mistrza, będziemy próbować i zobaczymy dokąd zajdziemy. Postaramy się walczyć do końca, a jeżeli ostatecznie oni wygrają, to im pogratulujemy".
W odróżnieniu od Barcelony, Alves przyznaje, że Blancos "potrafią samemu się zmotywować na 200%. Podczas mojego pobytu tutaj przekonałem się, że ten klub jest pesymistyczny". "10 punktów to okoliczności zmagań w lidze. Na początku roku nie przeszłoby nam to przez głowę, ale jest jak jest. To znaczny dystans, ale musimy walczyć", zakończył Brazylijczyk.
Alves: Madryt potrafi się samemu zmotywować na 200%
Obrońca Barcelony analizuje ligową sytuację
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.