REKLAMA
REKLAMA

Koné: Strzelić i wygrać kolejny raz

Piłkarz Levante przed meczem z Realem Madryt
REKLAMA
REKLAMA

Kolejny raz Madryt. Chcecie wywołać kolejne zamieszanie i być na czołówkach gazet, nie?
Mam nadzieję strzelić i wygrać kolejny raz. Mamy złą passę siedmiu meczów bez zwycięstwa i chcemy ją jak najszybciej przełamać. Wiemy, że będzie ciężko, ale mamy szanse.

Drużyna przyjeżdża na Bernabéu w jakimś stopniu zraniona?
Nie martwimy się. Zwycięstwo przyjdzie, jeżeli będziemy w nie wierzyć. Atmosfera jest bardzo dobra, tak samo w szatni. Jestem pewny, że zaliczymy wspaniałą drugą rundę.

To najlepszy moment by grać z Realem Madryt?
Przeciwko Madrytowi zawsze lepiej mierzyć się teraz, niż na koniec sezonu. Tak samo mówiono w pierwszej rundzie. Okazało się, że był to pierwszy mecz, który wygraliśmy i zapoczątkował passę siedmiu kolejnych zwycięstw. To był punkt zwrotny. Teraz też chcemy wygrać jak najszybciej, by wrócić do dobrej passy.

Naprawdę jesteście zainteresowani tym spotkaniem, mając za tydzień mecz z Rayo?
Naszym celem jest zdobycie jak najprędzej punktów, które są niezbędne do utrzymania, a kiedy już to osiągniemy, to będziemy mogli myśleć o aspiracjach do czegoś więcej. Na koniec punkty zdobyte przeciwko Realowi Madryt czy Racingowi są takie same. Nie rezygnujemy z niczego.

Będą chcieli rewanżu?
Bardzo chcielibyśmy wygrać na Bernabéu, ale jestem pewien, że Madryt będzie na nas czekał, po tym jak wygraliśmy z nimi na Ciutat de València. Musimy grać bardzo blisko siebie i zranić ich naszymi armatami.

Gdyby powiedziano wam pewnego razu, że zagracie w Europie, uwierzyłbyś?
Tak. To znakomita możliwość, by osiągnąć coś więcej i będziemy próbować do samego końca. Mamy drużynę, by grać w Europie, jednak to nie może nam przesłonić głównego celu, którym jest utrzymanie. Mamy 32 punkty i z malutkim wysiłkiem to osiągniemy.

Wyobrażasz sobie zwycięstwo na Bernabéu? Levante dokonało już tego pięć lat temu...
Levante jest malutką drużyną w porównaniu z Realem Madryt, więc gdybyśmy tam wygrali to z pewnością wielu by to rozzłościło. Oczywiście, że wierzę, że możemy osiągnąć tam coś pozytywnego, ponieważ jeżeli wygraliśmy z nimi w pierwszej rundzie to wierzę, że możemy to powtórzyć. Na pewno będzie to inny mecz.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (26)

REKLAMA