Wczorajsza porażka Barcelony z Osasuną spowodowała, że Real Madryt może powiększyć przewagę punktową nad Katalończykami do dziesięciu punktów, jeżeli pokona dziś Levante. A takiej różnicy do lidera nie odrobił jeszcze nikt w historii La Liga. Najlepszym osiągnięciem jest zniwelowanie ośmiu punktów przewagi, czego dokonała Valencia w sezonie 2003/04. Liderem, który pozwolił na zniwelowanie takiej różnicy był Real Madryt prowadzony przez Carlosa Queiroza.
Ponadto jeżeli Królewscy zdobędą dziś trzy bramki, dobiją do liczby czterech tysięcy goli strzelonych rywalom na Santiago Bernabéu. Pierwsze trafienie na tym stadionie zaliczył Chus Alonso w wygranym 5:1 meczu z Athletikiem Bilbao przed 65 laty. Od tego czasu Real Madryt rozegrał przy Concha Espina 1508 spotkań zdobywając 3997 bramek, co daje średnią 2,6 bramki na mecz. W tym sezonie średnia goli strzelanych na własnym stadionie przez podopiecznych Mourinho wynosi 3,8 na mecz.
Cel? Trzy punkty i trzy gole
To trzeba zrobić z Levante
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.