Levante to jeden z koszmarów drużyny Mourinho w Lidze. To fakt. Od momentu przejęcia sterów przez Portugalczyka ta drużyna kosztowała Real Madryt aż 5 punktów w 3 meczach. Można powiedzieć, że Levante stało się drugą Azulgraną, która gnębi Królewskich, ponieważ ta ekipa zabrała zespołowi Mourinho najwięcej punktów po Barcelonie. Pomimo ogromnej różnicy w finansach obu klubów - wystarczy powiedzieć, że pensja Cristiano starczyłaby dla wszystkich graczy Levante - zawodnicy z Walencji zawsze wiedzą, jak postawić się kolegom ze stolicy. W tym sezonie już raz z Królewskimi wygrali po wyrównanym boju na własnym obiekcie. Trafienie Koné dało podopiecznym Martíneza 3 punkty i potwierdzenie błyskotliwego startu w rozgrywkach.
Mourinho mierzył się z Levante także w Pucharze Króla, gdzie wygrał dwumecz 8:2. Jednak po pierwszym meczu u siebie i goleadzie do zera, Królewscy przegrali na wyjeździe 0:2, co tylko potwierdza, że Levante na pewno nie leży piłkarzom Realu Madryt. Ogólnie faworytami, jak zwykle, są Królewscy, ale Mourinho wie, że komu, jak komu, ale Levante ufać nie można...
Ta druga zła Azulgrana...
Levante nie boi się Realu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.