– Pierwsza kwarta była kluczem do całej gry. Pozwoliliśmy Bilbao, aby zagrali swoje i zdobyli trzydzieści cztery punkty. Walczyliśmy przez resztę spotkania, by odrobić stratę dwudziestu punktów. Chciałbym pogratulować zespołowi Gescrap, ponieważ byli od nas lepsi. Nie mogliśmy skorzystać z Tomicia, ale drużyna taka, jak Real Madryt, nie może szukać wymówek tego typu – powiedział po przegranym spotkaniu z Gescrap Bizkaia Bilbao Basket (93:69) trener Realu Madryt, Pablo Laso.
– Sytuacja w grupie jest dla nas obecnie trudna, ale nie możemy przestać walczyć. Musimy kontynuować pracę.
– Już o tym rozmawialiśmy, kiedy przechodziliśmy przez to w lidze. Dziś wydarzyło się to samo. Jedna kwarta miała decydujący wpływ na wynik spotkania. Byli skuteczni, a my nie chcieliśmy bronić. Po pierwszych trzech czy czterech akcjach odczucie to było jasne.
Laso: Nie przestaniemy walczyć
Trener koszykarzy po porażce podopiecznych
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się