REKLAMA
REKLAMA

AFE i LFP zerwały negocjacje

Brak porozumienia
REKLAMA
REKLAMA

Związek Hiszpańskich Piłkarzy (AFE) i Liga Profesjonalnego Futbolu (LFP) zerwały negocjacje w sprawie zbiorowego porozumienia z piłkarzami, chociaż niedawno obie organizacje doszły do zgody w sprawie minimalnych oczekiwań. Prawa do wizerunku graczy czy zysk z meczu reprezentacji na korzyść AFE to punkty, które doprowadziły do zakończenia rozmów. Warto przypomnieć, że przez podobne wydarzenia w sierpniu Związek Zawodników zwołał strajk, który przypadł na pierwszą ligową kolejkę.

LFP w swoim komunikacie tłumaczy, że po kilku miesiącach negocjacji jest "zmuszone" zerwać je z powodu "nieprzejednanej pozycji AFE przy stole negocjacyjnym". AFE mogło podpisać umowę tylko po spełnieniu wszystkich swoich warunków. Według władz Ligi do porozumienia nie mogło dojść głównie w sześciu punktach: w strukturze wynagrodzeń zawodników [chodzi o to, żeby płacić graczom co miesiąc, a nie w grudniu i czerwcu], prawach do wizerunku [AFE chce całego zysku dla zawodników], meczu na korzyść AFE [zysk z jednego meczu kadry w całości miałby iść na konto Związku], regulaminie dyscyplinarnym wobec klubów przy karaniu piłkarzy [AFE chce stałych kar, LFP kwot określonych względem zarobków], regulacjach dotyczących nieaktywnych graczy lub piłkarzy bez licencji [usystematyzowanie ich sytuacji i stosunków z państwem] oraz wieku kończącym szkolenie młodych piłkarzy [obecnie to 23 lata, co według AFE szkodzi wielu 24-latkom przy wchodzeniu w wielką piłkę]. Prezes LFP, pan José Luis Astiazarán, daje obu stronom czas na ochłonięcie. "Rozmowy są zerwane. Dajemy sobie czas na ocenę sytuacji. Mamy nadzieję, że AFE zdecyduje się chociaż na podpisanie umowy z zapisami minimalnymi".

(Fot. As) Prezesi LFP (po lewej) i AFE (po prawej, pan Luis Rubiales).

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA