Benzema niewątpliwie przeżywa swoje najlepsze chwile w Realu Madryt. Dzieje się tak z wielu powodów, ale jednym z największych sekretów nowego Karima, poza zmianą mentalności i nastawienia, jest zmniejszenie tkanki tłuszczowej w organizmie. Francuz, który doszedł w pewnym momencie do 12% tłuszczu w swoim ciele, teraz znajduje się w przedziale od 9 do 10%. To oznacza poprawienie siły, szybkości, a także wydolności. Napastnik oddał się w ręce dietetyków, którzy pozwolili zrzucić mu kilka kilogramów. Właśnie nadwaga była jedną z głównym przyczyn wszystkich problemów na boisku.
Zmniejszenie tkanki tłuszczowej wcale nie jest takie łatwe. Tym bardziej, gdy chcemy pozostać przy takiej samej tkance mięśniowej, a to właśnie udało się Karimowi. Poziom 9% pozwala Francuzowi znajdować się w kategoriach zarezerwowanych dla najlepszych sportowców [najmniej w drużynie - 7% - ma Cristiano; Marca podaje też przykład Jordana, który grał na swoim kosmicznym poziomie dzięki 6% tłuszczu w organizmie, właśnie to pozwalało mu poruszać się i dosłownie latać w powietrzu dokładnie tak, jak to robił]. Teraz Benzema mniej się męczy, może wykonać więcej powtórzeń danego wysiłku, jak na przykład startów do piłki, biegów, zatrzymań i ponownych startów. Dodając do tego zakres środków piłkarskich, talent i jakość w grze, piłkarzowi udaje się teraz łatwiej znajdować pod bramką rywala, szybciej przewidywać boiskowe wydarzenia, a także mieć lepszą wytrzymałość i grać z wyższą intensywnością.
Futbol to sport aerobowy, w którym trzeba wykonywać ciągły wysiłek. Mourinho wymaga od swoich zawodników pracy na maksymalnych obrotach i walki do upadłego. Portugalczyk gustuje w zawodnikach, którzy są w pełni formy fizycznej i są w stanie utrzymać wysoki rytm gry przez całe spotkanie. W przypadku Benzemy brakowało właśnie pozbycia się nadmiaru tłuszczu, żeby jego organizm mógł pracować na pełnych obrotach. W tych warunkach Karim może pobierać więcej tlenu, czyli łatwiej wrócić mu do wykonywania wysiłku i ogólnie mniej się męczy. Do tego wszystkiego dochodzą takie korzyści, jak mniejsza podatność na urazy. Teraz nad podtrzymaniem takiego stanu rzeczy dbają lekarze Królewskich, dla których celem jest utrzymanie Benzemy w takiej formie do samego końca sezonu.
Sprawa Benzemy to teraz przykład dla całej drużyny. Tym bardziej po świętach Bożego Narodzenia, na których wielu piłkarzy o siebie nie zadbało, co bardzo zdenerwowało Mou. Oczywiście do spraw fizycznych w przypadku Karima doszedł też czynnik psychologiczny. Na tym polu wielki sukces odniósł między innymi Zidane, który rozmawiał ze swoim rodakiem najwięcej i najczęściej, dając mu jasno do zrozumienia czym jest gra dla Realu Madryt. To wszystko bardzo pomogło Karimowi, który obecnie śmieje się o wiele więcej i naprawdę uczestniczy w życiu drużyny. Co ciekawe, teraz to on zajmuje się innymi - Benzema objął opieką Varane'a, któremu pomaga od jego pierwszego dnia w stolicy Hiszpanii.
Gwiazda bez "opony"
Marca o formie Benzemy
REKLAMA
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się