Począwszy od 16 kwietnia zeszłego roku Real mierzył się z Barceloną siedem razy w czterech różnych rozgrywkach. Drużyny te w ciągu najbliższych czternastu dni zagrają ze sobą jeszcze dwa spotkania, jeśli tylko Barça dopełni formalności i wyeliminuje z Pucharu Króla Osasunę (w pierwszym meczu na Camp Nou było 4:0 dla zespołu Guardioli). Królewscy oraz Duma Katalonii stoczą ze sobą dziewięć pojedynków na przestrzeni nieco ponad dziewięciu miesięcy. W tym czasie byliśmy świadkami Klasyków w lidze, Pucharze Króla, Lidze Mistrzów oraz Superpucharze Hiszpanii. Bilans jest korzystniejszy dla Barcelony, która do tej pory wygrała trzy mecze, trzy zremisowała i raz schodziła z boiska pokonana.
Wir Gran Derbi rozpoczął się 16 kwietnia ubiegłego roku w spotkaniu ligowym, w którym na Santiago Bernabéu padł remis 1:1, a zakończy się 25 stycznia pojedynkiem w ramach Copa del Rey na Camp Nou. W tym czasie obie ekipy grały ze sobą w finale właśnie Pucharu Króla, gdzie Real wygrał 1:0, w półfinale Ligi Mistrzów, w którym Katalończycy awansowali po dwumeczu pełnym sędziowskich kontrowersji, w spotkaniach o Superpuchar Hiszpanii (trofeum zdobyła Barça) i 10 grudnia w ostatnim starciu ligowym zakończonym wynikiem 1:3 dla Barcelony.
W siedmiu meczach padło 20 goli (12:8 dla Barcelony), które strzelało 12 zawodników (7 dla Katalończyków, 5 dla Realu Madryt). Pichichi ostatnich Klasyków jest Messi, który zdobył sześć goli. W drużynie z Madrytu najskuteczniejsi są Cristiano Ronaldo z 3 bramkami na koncie (w tym ta dająca zwycięstwo w Pucharze Króla) oraz Benzema z 2 trafieniami, które jednak nie pozwoliły Królewskim uniknąć porażek.
Wir Klasyków
Kolejne 2 mecze już w drodze
REKLAMA
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się