REKLAMA
REKLAMA

Benzema chce zagrać z Málagą

Francuz nie odczuwa żadnych bólów
REKLAMA
REKLAMA

Karim Benzema poddał się wczoraj dokładnym badaniom, po których okazało się, że ma małego krwiaka w prawej łydce. Uraz ten został pogłębiony przez samego zawodnika, który lekkie bóle zaczął odczuwać już w pierwszej połowie meczu z Granadą, ale mimo to pozostał na boisku aż do zdobycia drugiej bramki. Jednak Francuz poinformował już sztab medyczny Królewskich, że bóle już całkowicie zniknęły i jest gotowy do gry w jutrzejszym spotkaniu z Málagą. Oczywiście sztab zaleca trochę większy spokój - nie ma wątpliwości, że uraz nie jest groźny, ale trzeba jeszcze poczekać aż zejdzie opuchlizna.

Jeszcze dzisiaj przeprowadzone zostaną dodatkowe badania i wówczas podjęta zostanie decyzja, czy Benzema znajdzie się w kadrze na mecz Copa del Rey. Ostatnie słowo w tej kwestii należeć będzie do José Mourinho, który porozmawia z francuskim napastnikiem, aby ustalić długość ewentualnego występu na La Rosaleda. Warto jednak podkreślić, że ostatnie problemy Karima nie są nawet kwalifikowane jako kontuzja, dlatego nikogo nie powinno zdziwić, jeśli Francuz znajdzie się jutro nawet w pierwszym składzie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (33)

REKLAMA