Real Madryt opowiadał się za rozegraniem spotkania osiemanstej kolejki Primera División przeciwko Granadzie w niedzielę, ósmego stycznia w południe. Poświąteczny termin zachęcał raz jeszcze do przyjścia na stadion przed powrotem do pracy i szkoły, a także dawał więcej odpoczynku zawodnikom. Po piątkowym losowaniu 1/8 finału Pucharu Króla, rozkład terminów zaproponowany przez Mediapro i LFP jest wyraźnie szkodliwy dla Realu Madryt w porównaniu z Barceloną.
Królewscy będę mieli dwa dni odpoczynku pomiędzy pierwszym meczem Pucharu Króla, spotkaniem w ramach osiemnastej kolejki ligi hiszpańskiej i rewanżową potyczką w Copa del Rey. Barcelona będzie miała trzy dni na regenerację pomiędzy każdym ze spotkań.
Oczywiście Real Madryt nie rozegra meczu z Granadą w niedzielę, tylko w sobotę, siódmego stycznia, o godzinie 20:00. Ponadto w biurach na Santiago Bernabéu mieli nadzieję, że nic nie będzie kolidowało czwartego stycznia z meczem Real Madryt - Barcelona w lidze ACB. Petycja nie została rozpatrzona, przez co madridista będzie musiał wybrać między koszykarskim Gran Derbi (20:45) a meczem z Málagą (20:00).
Niekorzystny styczniowy terminarz
Królewscy będę mieli dzień mniej na odpoczynek
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.