Najlepszym dowodem na obecną siłę Realu Madryt jest to, że nawet byli zawodnicy Barcelony mocno biorą pod uwagę zwycięstwo ekipy Mourinho w dzisiejszym Klasyku. Jeszcze niedawno taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia. W takim właśnie tonie wypowiedział się Holender Ronald Koeman, dawniej piłkarz Dumy Katalonii, obecnie szkoleniowiec Feyenoordu Rotterdam.
– Gdybym miał na kogoś postawić, byłby to Real Madryt. Są bardzo mocni, a motywacja wynikająca z przewagi punktowej nad Barcelonę jest ogromna – przyznał bramkostrzelny Holender.
Koeman zapewnił, że różnica między Blaugraną a Los Blancos “wynosi zero, więc nie widzi zdecydowanego faworyta. Uważam jednak, że Real Madryt ma więcej argumentów przeciwko Barcelonie, niż miał w ubiegłym roku. Zmienili koncepcję gry i to czyni ich bardziej niebezpiecznymi”.
– Mimo iż zawsze było to niesamowite spotkanie, w tym roku jest jeszcze ważniejsze i będzie miało większe niż kiedykolwiek znaczenie w walce o tytuł. Nie ma innych kandydatów poza Real i Barceloną – zakończył.
R. Koeman: Stawiam na Real
Culés są świadomi siły Królewskich
REKLAMA
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się