- Z powodu miejsca w tabeli, stadionu, statystyk i ostatnich wyników faworytem wydaje się Real, ale mamy najlepszego trenera na świecie i wierzymy, że także najlepszych piłkarzy, dlatego będziemy się starać złamać statystyki. Chcemy podziękować za gościnę Florentino i jego zarządowi, dlatego że zawsze przyjmowali nas bardzo dobrze. Mamy nadzieję, że spotkanie będzie przykładem ducha sportu i dla piłkarskiej społeczności. Podchodzimy do tego meczu z wielką nadzieją, to po prostu kolejne spotkanie, ale oczywiście także dobra i zdrowa rywalizacja - powiedział Sandro Rosell, prezes Barcelony, na obiedzie przedstawicieli obu klubów.
- Co jest do stracenia? Po prostu trzy punkty. Tak jak powiedział Florentino, ten mecz nie zdecyduje o mistrzostwie. Dziś ani liga, ani świat się nie kończą. W przypadku rewanżu również będzie się mówić, że jest to mecz wieku. Dziś nic się nikomu nie stanie, ale ten kto wygra będzie w lepszej sytuacji w tabeli. Porażka nie będzie nic znaczyć. To dla nich ważny krok, później mogą odskoczyć nawet na 9 punktów, ale my w zeszłym roku mieliśmy przewagę chyba 12 oczek, a przyjechaliśmy tutaj, aby wygrać ligę. Dziś może paść remis, ale nie zamierzam podawać żadnego wyniku.
- W każdym razie Barcelona wygrała już moralnie, ponieważ dziś dołączył do nas Tito. Ponad rywalizacją i meczami są także ludzie. Wynik jest nieważny, ponieważ do zespołu wrócił tak cenny człowiek jak on.
Przeszłość? Nie ma znaczenia. Uważam Florentino za wielkiego prezesa i wspaniałą osobę, dlatego nie możemy mieć złych stosunków.
Rosell: Real wydaje się faworytem
Wypowiedź prezesa Barcelony
REKLAMA
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się