REKLAMA
REKLAMA

Adrián: Robiliśmy co mogliśmy

Napastnik gości pod spotkaniu z Realem
REKLAMA
REKLAMA

Adrián López, zastępujący na pozycji napastnika kontuzjowanego Falcao został strzelcem bramki, która wlała nadzieję w piłkarzy i kibiców Atlético.

Według Asturyjczyka decydujący był drugi gol. - Rzut karny i czerwona kartka to był ból. Wytrzymaliśmy do przerwy, ale było to bardzo trudne. Druga bramka definitywnie zmieniła spotkanie, lecz robiliśmy co mogliśmy w dziesiątkę. Weszliśmy dobrze w to spotkanie, ale wszystko zmieniło się za sprawą rzutu karnego.

Pomimo stwierdzenia, że ukaranie Courtoisa była decydujące, Adrián nie wini sędziego Mateu Lahoza i zapewnia, że nie ma nic do powiedzenia o tych dwóch sytuacjach. - Nie widziałem tych zagrań - zakończył napastnik Atlético.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA