REKLAMA
REKLAMA

Carvalho trenuje z grupą

Dzisiejsza sesja treningowa Królewskich
REKLAMA
REKLAMA

Zaledwie kilkanaście godzin po wyczerpującym meczu w Walencji Real Madryt wrócił do pracy. Kalendarz nie rozpieszcza Królewskich, już we wtorek czeka ich bowiem spotkanie Ligi Mistrzów z Dinamem Zagrzeb, zatem nie ma czasu na odpoczynek. Dzięki wczorajszej wygranej piłkarze stawili się w Valdebebas o 11:00 w świetnych nastrojach i usatysfakcjonowani wynikiem. José Mourinho miał do dyspozycji dwudziestu zawodników, podzielonych na trzy grupy: graczy, którzy wybiegli w wyjściowej jedenastce, zmienników i bramkarzy. Ricardo Carvalho wreszcie dołączył do reszty drużyny, natomiast Ángel di María wciąż pracuje indywidualnie. Postępy w rehabilitacji pozwoliły Argentyńczykowi ćwiczyć dzisiaj z piłką.

Tuż po wyjściu na murawę zawodnicy zebrali się wokół Mourinho, aby trening rozpoczął się od pogadanki. Gdy przyszedł czas na pracę, Casillas, Ramos, Xabi Alonso, Pepe, Lass, Marcelo, Cristiano Ronaldo, Benzema, Özil i Khedira ćwiczyli pod okiem Ruiego Farii, aby odzyskać siły po wczorajszym pojedynku, który kosztował ich wiele wysiłku. W tej grupie zabrakło Arbeloi, który razem z Kaką pracował na siłowni.

Drugą grupą, w której znaleźli się Altintop, Granero, Coentrão, Higuaín, Varane, Albiol, Şahin i Carvalho, zajął się Aitor Karanka. Zmiennicy ćwiczyli bardziej intensywnie oraz pracowali z piłką. Adán, Isaac (z Castilli) i Casillas byli do dyspozycji opiekuna bramkarzy, Silvino Louro. Pod koniec sesji młodzi porteros dołączyli do rezerwowych i trener pracował z Casillasem indywidualnie.

Następny trening w poniedziałek o 11:00. Pierwszy kwadrans zajęć będzie otwarty dla prasy, która dzisiaj nie miała wstępu do Valdebebas.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA