REKLAMA
REKLAMA

Mourinho: Higuaín czy Benzema? Kiedyś będę musiał podjąć tę decyzję

Przedmeczowa konferencja z trenerem Blancos
REKLAMA
REKLAMA

Higuaín i Benzema cały czas grają na zmianę. Jak długo będzie pan praktykował taką rotację?
Mając na uwadze napięty terminarz i liczbę meczów do rozegrania, stosowanie tej rotacji jest bardzo dobre dla całego zespołu, ponieważ gra na pozycji napastnika jest naprawdę wyczerpująca - zarówno fizycznie, jak i mentalnie. Te zmiany są zatem dobre także dla samych zawodników. Jednak nie ukrywam, że pewnego dnia będę musiał podjąć tę decyzję i wybrać jednego z nich. Nie będę się obawiał tego wyboru i dokonam go, licząc się z możliwymi konsekwencjami. Jednak z drugiej strony również mogą grać razem. Czy to z Karimem na skrzydle, czy to po prostu dwójką napastników... Ale obecnie drużyna gra dobrze i znalazła równowagę. Rozmawiałem z nimi na ten temat i obaj rozumieją, że to wszystko jest dla dobra zespołu.

Ostatecznie do Lyonu nie poleciał także Marcelo, który dołączył tym samym do Arbeloy i Kaki.
To trochę śmieszne, ponieważ i Marcelo, i Kaká nie zagrali w San Sebastián właśnie po to, aby być w pełni sił na mecz z Lyonem. Ostatecznie jeden doznał kontuzji na dzisiejszym treningu, a drugi przez piętnaście minut na Anoeta został wystarczająco skopany, aby teraz pauzować. Uraz Marcelo zaskoczył nas w ostatniej chwili, ale wolałbym rozmawiać na temat tych, którzy mogą jutro zagrać. Mamy Albiola, który wraca w masce Zorro. Po raz pierwszy powołanie otrzymał Carvajal. Absencje na pewno nie mogą nam służyć za jakąś wymówkę. Jedno jest pewne - Sergio Ramos zagra.

Real Madryt jeszcze nigdy nie wygrał na Gerland, chociaż rozegrał tutaj już cztery mecze.
Najważniejsze jest teraz to, aby wrócić do wygrywania. Właśnie tak, jak zrobiliśmy to w Madrycie. Ale zapomnijmy już o przeszłości. To nie jest mecz fazy pucharowej. Postaramy się wygrać, aby zbliżyć się do awansu z pierwszego miejsca.

Jakiego meczu się pan spodziewa?
Lyon na pewno będzie zmotywowany i agresywny. To normalne. Mają cztery punkty i nawet jakby nas jutro nie pokonali, to ostatecznie mogą zdobyć dziesięć oczek i awansować. Dlatego ten pojedynek nie będzie dla nich na śmierć i życie, ale faktem jest, że starcia z Realem Madryt zawsze są czymś szczególnym.

Jak pan się odniesie do ostatniego spadku formy Özila?
W tym sezonie drużyna gra lepiej niż rok temu. Mamy więcej możliwości, dlatego ciężej jest być zawodnikiem pierwszego składu lub też rozgrywać pełne 90 minut. Gdybyśmy w poprzednim sezonie przyjechali tutaj bez Carvalho, Arbeloy i Marcelo, to mielibyśmy twardy orzech do zgryzienia. Teraz jest inaczej. Mamy odpowiedź na praktycznie każdy problem. W poprzednim sezonie Özil był naszą jedyną "dziesiątką", a teraz mamy także Kakę i Coentrão, który również może grać na tej pozycji, będąc bliżej lewego skrzydła.

Czy drużyna może odczuwać zmęczenie ostatnimi meczami?
Po meczu z Málagą mieliśmy dwa dni na przygotowanie spotkania z Villarrealem. Później znów tylko dwa dni wolnego przed starciem z Realem Sociedad. Teraz mamy za sobą trzy dni przygotowań. W niedzielę mogliśmy się zupełnie odłączyć, w poniedziałek powoli do siebie dochodziliśmy i dzisiaj znów pracowaliśmy na pełnych obrotach. Jutro będziemy w dobrej formie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (37)

REKLAMA