"Cały tydzień mówiono, że jest świetnym asystentem, że tworzy bramki, ale jego twarz nie pokazywała radości. Grał dobrze, ale nie był do końca zadowolony. Dlaczego? Bo nie strzelał. W Maladze strzelał i wrócił do bycia Cristiano, którego wszyscy znamy...".
Jeśli nie widać napisów, naciśnijcie na "CC". Jeśli nie ma takiego przycisku na pasku, to odpalcie filmik na stronie YT. Żeby wszystko działało poprawnie trzeba mieć zaktualizowanego FlashPlayera.
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się