"Zagramy z drużyną, która w trzy sekundy przechodzi od Casillasa do bramkarza rywali", mówił przed meczem z Realem trener Betisu, Pepe Mel, który wiedział, że na początku obecnego sezonu szybkość to główna broń Królewskich. Jednak nawet pomimo wiedzy swojego trenera Betis niewiele mógł zrobić. Real w sobotę znowu zaprezentował się jako Bolt Team. Bramki padały kolejno w czasie: 1:0 w 36 sekund, 2:0 w 32 sekundy, 3:1 w 20 sekund, a 4:1 w 16 sekund. Ostatnia bramka Pipity jest kolejną dopisaną do rejestru "U-20". Królewscy w tym sezonie strzelili już 16 bramek w czasie poniżej 20 sekund, co jest połową wszystkich trafień - Real w 11 oficjalnych meczach zdobył dotychczas 32 gole. Mourinho doskonale wie, jak w ataku wykorzystywać atuty swoich graczy. W tym sezonie najboleśniej przekonały się o tym Ajax czy Rayo. W meczach z tymi rywalami szybkie rozegrania były wręcz perfekcyjne i zachwycał się nimi cały świat. Real w kontrze czuje się wygodnie i w tym sezonie wygrał dzięki niej kilka meczów. To na pewno nie koniec...
Bramka Pipity na 4:1:
Kolejny gol strzelony w mniej niż 20 sekund
Bolt Team znowu oczarował
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.