- Niedawno wziąłem udział w filmie o Cristiano Ronaldo. Wprawdzie doświadczenie jako aktor nabyłem już w dawno temu, ale film z kolegą z Realu Madryt wspominam bardzo dobrze. Można się z niego dowiedzieć, jak na przykład wyczynowy sportowiec potrafi reagować na niektóre testy.
- Ja miałem w tym filmie krótki epizod. Było to związane z tym, że Cristiano potrzebował profesjonalnego, dobrego bramkarza do obrony strzałów z szesnastu metrów. Oddał kilkanaście uderzeń na bramkę, a padł tylko jeden gol. Niestety, ten jedyny gol jest na filmie...
- Minęło już trochę czasu, odkąd opuściłem Real Madryt i teraz dokładnie wiem, jak to jest oglądać mecz Królewskich nie z perspektywy boiska, ale sprzed telewizora. To całkiem coś innego. Oglądając spotkanie w telewizji mogę od razu wyobrazić sobie, jakie zespół ma założenia taktyczne, a co piłkarze wykonują. Jako kibic bardziej przeżywam niepowodzenia zespołu, ponieważ w roli zawodnika trzeba było przetrawić to wszystko na chłodno. Jestem strasznie stronniczy i denerwuję się na wszystko.
Dudek: Jako kibic bardziej przeżywam niepowodzenia Realu
Kilka słów od byłego bramkarza Królewskich
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się