REKLAMA
REKLAMA

Alonso: Żartujemy z plotek o konflikcie

Hiszpan promuje grę komputerową
REKLAMA
REKLAMA

- W futbolu usłyszenie czy zobaczenie czegokolwiek naprawdę już nie dziwi i obrażanie się czy złość nic nie da, więc już tylko żartujemy z tych wszystkich plotek o konflikcie z trenerem - powiedział Xabi Alonso na spotkaniu promocyjnym gry FIFA 12. - To my przebywamy w szatni każdego dnia. Mogę zapewnić, że stosunki są świetne, jest kapitalna komunikacja, a to się dla nas liczy najbardziej. Drzwi do szatni dla trenera zawsze są szeroko otwarte.

- Okładka gry z Piqué? Nie zwróciłem uwagi, że razem na niej jesteśmy. Wyniki Barcelony? To, że codziennie strzelają po kilka bramek, nas nie martwi. Skupiamy się na swoich wynikach.

- Moje umiejętności gry na konsoli? Nie gram za dużo, pamiętam tylko, że często kłócimy się grając z bratem. Jednak to honor, że mogę być na okładce tej gry. Jeśli chodzi o samą rozgrywkę, to daję pograć wszystkim kolegom, a samego siebie sadzam na ławce.

- Czuję się świetnie grając z każdym z kolegów w środku pola. Nigdy nie gram sam, ponieważ to jest ciężkie. Wtedy wiele ekip wykorzystuje przewagę liczebną. Drużyna musi pracować w obronie i w ataku. Wszyscy zawodnicy i ich wkład decydują o balansie. Każdy ze swoją charakterystyką może dobrze funkcjonować w drużynie. Z jednym drużyna ma większe posiadanie i kontrolę, z drugim gra jest bardziej bezpośrednia. Ale obaj mogą coś dać ekipie. Wszystko zależy od ustawienia na mecz i rywala, różne formuły mogą okazać się skuteczne.

- Kaká i Özil dają nam wiele alternatyw, ponieważ dużo biegają po boisku. Mamy wielu świetnych zawodników, z nimi i z każdym innym czuję się świetnie.

- Wszyscy czekamy aż Nuri wyleczy uraz kolana. Na pewno to się przeciąga, ale najważniejsze, żeby wyleczył się do końca. Mamy wielkie nadzieje na jego wkład w grę drużyny. Będzie świetną alternatywą. On też bardzo czeka na debiut.

- Mecz z Racingiem był trochę dziwny. Czasami nie wygrywamy, ale stworzenie tak niewielu okazji było dziwne. Oni zagrali świetny mecz, a my praktycznie nie mieliśmy klarownej szansy na bramkę. Musieliśmy dokładnie przeanalizować dlaczego tak się stało. Na mecz Ligi Mistrzów wyszliśmy bardzo zmotywowani. Szybko strzeliliśmy bramkę, a to było kluczowe.

- Rzuty wolne? Nie chodzi o to, kto je wykonuje, ważne żeby piłka lądowała w siatce. Mamy w tym elemencie wielu świetnych specjalistów. Nie wiem ile goli z wolnych zdobył w poprzednim roku Cristiano, ale było ich wiele. Jeśli zobaczę dobry moment na wykonanie wolnego, zrobię to.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA