REKLAMA
REKLAMA

Xabi Alonso: Drużyna się rozwija

Pomocnik opowiada o bieżących sprawach
REKLAMA
REKLAMA

Xabi Alonso wziął wczoraj udział w akcji promocyjnej Adidasa i w jednym ze sklepów w Leganés spotkał się z kibicami. Po rozdaniu niezliczonej ilości autografów pomocnik odpowiedział na pytania dziennikarzy związane z Ligą Mistrzów oraz krajowymi rozgrywkami.

- Po debiucie w Lidze Mistrzów wrażenia są pozytywne, bez wątpienia. Rozpoczęcie rywalizacji od wygranej na wyjeździe jest ważne i daje nam spore nadzieje. Wiemy, że przed nami długa droga i pierwsze kroki są kluczowe. Pierwszą próbę przeszliśmy bardzo dobrze i teraz trzeba kontynuować passę - tłumaczył pomocnik.

Zapytany o to, czy czerwony kolor strojów może być talizmanem Królewskich w tym sezonie, odpowiedział: "Szczęścia trzeba poszukać, ale mam nadzieję, że tak będzie". "Te koszulki bardzo mi się podobają i z powodu przeszłości mam w stosunku do nich wyjątkowe uczucia", wyjaśnił były gracz Liverpoolu.

Xabi pozytywnie ocenił też początek ligowego sezonu i przyznał, że ma nadzieję na odzyskanie tytułu najlepszej ekipy w Hiszpanii. "Bardzo dobrze rozpoczęliśmy ligę, wrażenia są świetne, drużyna robi postępy i myślę, że wciąż może się polepszyć. Ale zostało 36 meczów, trzeba dążyć do celu krok po kroku", dodał.

Dla reprezentanta Hiszpanii rozgrywanie meczów ligowych tuż po starciach w Lidze Mistrzów nie jest problemem, dlatego przeciwko Levante wszyscy będą gotowi do wyjścia w podstawowym składzie.

- Jesteśmy przyzwyczajeni do gry co trzy dni i zmęczenie nie jest wymówką. Trener wybierze najodpowiedniejszą jedenastkę, korzystając ze zmian lub nie, decyzja należy do niego. Tak czy siak, uważam, że jesteśmy przygotowani do niedzielnego meczu.

- Sądzę, że się rozwijamy. Z roku na rok radzimy sobie lepiej. Nie wiem, czy to najlepszy Real w ostatnich sezonach, ponieważ bardzo ciężko porównywać zespoły, ale skład jest bardzo dobry. Teraz trzeba udowodnić to na boisku, aby zakończyć sezon z ważnym osiągnięciem - powiedział Xabi Alonso.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA