- Futbol ma swoje dobre i złe rzeczy. Często więcej wynosimy z tych złych. Dużo się nauczyłem, niczego nie żałuję. Cieszę się z podjęcia tej przygody w Madrycie. Ze wszystkiego można wyciągnąć pozytywne wnioski - powiedział na swojej prezentacji w Getafe Pedro León.
- W Realu traktowano mnie świetnie. To nie jest jednak czas, by o tym mówić.
- Nie mam ani jednego złego słowa na Florentino Péreza, José Ángela Sáncheza, Jorge Valdano, Miguela Pardezę czy moich kolegów.
- Jeszcze przedwczoraj, kiedy zadzwonił do mnie prezes Getafe, chciałem jedynie walczyć w Realu, by pozostać w zgodzie z samym sobą. Chciałem tylko pracować. Jednak prezes, mój agent i rodzina przekonali mnie do odejścia do Getafe, w którym zawsze czułem się dobrze. W poprzednim sezonie oglądałem nawet z trybun ich mecze.
- Kiedy zawodnik dołącza do Realu, to marzy o czymś innym, ale to nie jest dzień, by o tym rozmawiać. Przeżyłem wiele, ale nigdy nie stwierdziłem, że powinienem grać więcej czy mniej w ekipach, w których występowałem.
León: Real traktował mnie świetnie
Hiszpan na swojej prezentacji
REKLAMA
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się