Tylko ci, którzy mnie nie znają, mogą marzyć, wymyślać i mieć nadzieję, że teraz mógłbym odejść z Realu Madryt...
Wydaje mi się, że wielu ludzi było pod wielkim wrażeniem futbolu, jaki podczas tego okresu przygotowawczego demonstrował Real Madryt. Dlatego wiadomość o moim odejściu z klubu byłaby dla nich wspaniałą wiadomością. Ale to niemożliwe!
Mam fantastycznego i inteligentnego prezesa, z którym wiąże mnie ponadto wielka przyjaźń. Mam także dyrektora generalnego, który pracuje dla klubu po 24 godziny na dobę. Dlatego czuję, że moja motywacja jest jeszcze większa. Czuję, że moje madridismo jest większe od wielu pseudomadridistas...
Nie odchodzę. Na pewno. Na pewno!
Chciałbym się też zwrócić do madridismo z przeprosinami za moje zachowanie w ostatnim meczu. Ale podkreślam, że przeprosiny te skierowane są tylko i wyłącznie do madridismo. Niektórzy są bardziej przyzwyczajeni do hipokryzji w futbolu ode mnie. Niektórzy wszystko robią za zamkniętymi drzwiami, z zasłoniętymi ustami, w ciemności tunelu.
Ja się nie uczę bycia hipokrytą. Ani się tego nie uczę, ani tego nie chcę.
Uściski dla wszystkich. Jutro się widzimy na Santiago Bernabéu.
List otwarty José Mourinho
Oficjalny komunikat klubu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.