Barcelona podjęła decyzję o nieinterweniowaniu w sprawie wczorajszych incydentów z końcówki finału Superpucharu Hiszpanii, a konkretnie zachowania Mourinho w stosunku do Tito Vilanovy. Po długich dyskusjach, w których wziął udział zarząd klubu, sztab techniczny i sztab szkoleniowy, postanowiono nie dolewać oliwy do ognia i nie wszczynać żadnego postępowania wobec portugalskiego trenera. Przychylając się do słów Pepa Guardioli wypowiedzianych w czasie pomeczowej konferencji prasowej, Blaugrana nie chce nakręcać spirali nienawiści, ponieważ przyniosłoby to szkodę obu stronom. Włodarze zespołu z Katalonii są świadomi, że istnieją nagrania, które mówią same za siebie, dlatego pozostawiają sprawę w rękach odpowiednich instytucji, które zrobią, co będą uważały za stosowne.
Barcelona nie pozwie Mourinho
Katalończycy pozostawiają sprawę w rękach władz
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.