REKLAMA
REKLAMA

Najlepszy presezon od 24 lat

Mourinho powtarza wynik Beenhakkera
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt może zaliczyć tegoroczny okres przygotowawczy do naprawdę udanych. Królewscy zwyciężyli we wszystkich siedmiu meczach, strzelając 27 bramek, a tracąc zaledwie pięć. Okazali się lepsi od przeciwników w Stanach Zjednoczonych, Europie i Chinach, dzięki czemu zapewne zyskali sporo pewności siebie przed nadchodzącym sezonem 2011/2012.

Ostatni taki wyczyn Los Blancos miał miejsce w czasie przygotowań do sezonu 1987/1988 na terenie Holandii i Włoch, kiedy szkoleniowcem zespołu był Leo Beenhakker. Wtedy to również zwyciężyli w siedmiu kolejnych spotkaniach, ale w ósmym nie sprostali Sampdorii. Zakończyli sezon przygotowawczy z bilansem 36 goli strzelonych i 12 straconych.

Wówczas udany presezon okazał się dobrym zwiastunem. Pod wodzą Beenhakkera Królewscy zdobyli mistrzostwo Hiszpanii z 62 punktami na koncie, przy okazji ustanawiając rekord 28 zwycięstw ligowych w sezonie, a Hugo Sánchez z 29 trafieniami został najlepszym strzelcem rozgrywek. Poza tym udało się dojść do półfinału Ligi Mistrzów, gdzie jednak Real musiał uznać wyższość PSV Eindhoven.

Jeśli chodzi o historię okresów przygotowawczych Los Merengues, to warto też wspomnieć o roku 1955. Pod wodzą José Villalongi madrytczycy w niesamowitym stylu triumfowali w 11 meczach z rzędu. Ich przeciwnikami byli kolejno: Córdoba (6:12), San Lorenzo (1:7), Murcia (5:0), Terrassa (4:1), Cacereńo (1:4), Toledo (2:8), Extremadura (1:2), ponownie Terrassa (0:2), Saint Raphael (6:0), Betis (6:1) i Vasco da Gama (4:2). Tamten presezon zakończył się dla Królewskich bez porażki, a niedługo potem zostali najlepszą drużyną Europy.

Poniżej znajduje się tabela podsumowująca w liczbach przygotowania do sezonu w ostatnim ćwierćwieczu:

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (60)

REKLAMA