Od tygodni mówi się, że Fernando Gago ma wrócić na następny sezon do Boca Juniors. Los Xeneizes chcą odzyskać zawodnika, którego sprzedali do Madrytu w 2006 roku, ale wydaje się, że transfer mocno się skomplikował.
Real Madryt nie chce oddać Gago – głównego celu transferowego drużyny z Buenos Aires. Królewscy dopuszczają jedynie sprzedaż, ale agent zawodnika, Marcelo Lombilla, nie ma zamiaru poddać się w tej sprawie. „Jestem gotów robić rzeczy niemożliwe. Madryt nie chce puścić go [Gago – dop. red.] wolno i dlatego to wszystko jest trudne”, powiedział argentyńskiemu dziennikowi Olé.
Okno transferowe w Europie zamyka się 31 sierpnia, co daje Los Blancos czas na negocjacje z innymi klubami. Jednak w Argentynie sezon zaczyna się jutro; dzisiaj jest ostatni dzień na transfery. Lombilla nie traci nadziei, ale wie, że na dzień dzisiejszy przenosiny będą skomplikowane. „Musimy zobaczyć, co oni [Real Madryt – dop. red.] zdecydują i czy wezmą pod uwagę, że Fernando zawsze zachowywał się bez zarzutu. To konieczne, by zachować nadzieję”, dodał. Tymczasem Królewscy liczą, że klub z La Bombonera zaakceptuje cenę 10 milionów, co jednak wydaje się mało prawdopodobne. Sytuacje być może zmieniłby nacisk ze strony samego zawodnika.
Agent Gago: Nie tracimy nadziei
Czas nagli działaczy Boca Juniors
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się