Kapitan reprezentacji Meksyku do lat 17, tegorocznych mistrzów świata w tej kategorii wiekowej, Briseńo jest w orbicie zainteresowań kilku wielkich klubów Europy. Według meksykańskiego dziennika Record ofertę za młodego piłkarza złożył także Real Madryt. Meksykanin zdecydował jednak, że na razie zostanie w ojczyźnie.
Skauci Królewskich stale przeczesują rynek w poszukiwaniu piłkarskich talentów. Ostatnio zwrócili uwagę właśnie na Antonio Briseńo, nadzieję Atlasu Guadalajara. 17-latek potwierdził, że po mistrzostwach świata było nim zainteresowane kilka europejskich drużyn, ale on chce rozwinąć się w Meksyku. „Chcemy pójść za przykładem Chicharito, który został nauczony wszystkiego w Meksyku, a teraz robi wielkie rzeczy za granicą. Widzimy jego przykład, chcemy zrobić to, co on, pójść jego śladami i osiągnąć równie dużo”, powiedział piłkarz z Guadalajary.
Los Merengues to nie jedyny markowy klub, który chciał pozyskać reprezentanta El Tricolor. Akces zgłaszały też Barcelona, Vilarreal, Valencia, Everton i Manchester City. Tak więc jeśli działacze Królewskich chcą w najbliższej przyszłości mieć Briseńo u siebie, muszą się bardzo postarać, bo dla młodego Meksykanina otworzyły się naprawdę szerokie perspektywy.
Królewscy zgłaszają się po Briseńo
Młody talent na horyzoncie
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się