Arsène Wenger nie zamierza spuszczać wzroku z Valdebebas. O ile przed czterema laty szkoleniowiec Arsenalu chciał pozyskać Pablo Sarabię i Daniela Parejo, teraz zarzucił sieci na José Rodrígueza, jednego z najbardziej obiecujących napastników madryckiej szkółki, którego talent został zauważony już na Mistrzostwach Świata U-17, gdzie został wybrany najlepszym graczem turnieju. Za raporty na temat 17-latka odpowiedzialny jest Francis Cagigao, przedstawiciel Arsenalu na terenie Hiszpanii, ale sam Wenger nie oszczędził wysiłku, aby przekonać do transferu zarówno piłkarza, jak i jego rodzinę, dlatego w czerwcu ubiegłego roku zaprosił ich na dwa dni do Londynu, gdzie pokazał im wnętrze klubu, a także piętro, na którym mieliby mieszkać. Co więcej, w spotkaniu wziął udział także Cesc Fàbregas, który starał się namówić rodaka do transferu. Oprócz tego Arsenal zaproponował młodemu napastnikowi zarobki w wysokości od 200.000 do 300.000 euro rocznie i grę w drużynie U-18. Po powrocie Rodríguez poinformował Królewskich o chęci odejścia, ale działacze z Madrytu nie wyrazili zgody i niewykluczone, że skorzystają z klauzuli w jego kontrakcie, która powoduje, że piłkarz zaczyna być traktowany jak profesjonalista, a jego cena wzrasta do 6 milionów euro.
Wenger po José Rodrígueza
Francuz zarzucił sieci na madrycki talent
REKLAMA
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się