REKLAMA
REKLAMA

Nie ma żadnego porozumienia ws. Neymara

Piłkarz zaprzecza, jakoby przeszedł do Realu MAdryt
REKLAMA
REKLAMA

- Nic z nikim nie podpisałem. Na dzień dzisiejszy jestem zawodnikiem Santosu - zapewnił Neymar da Silva tuż po lądowaniu w Montevideo, stolicy Urugwaju, gdzie Santos rozegra jutro pierwsze spotkanie finału Copa Libertadores przeciwko Peńarolowi.

- Nie istnieje żadna oferta, a gdyby taka nadeszła, to byśmy ją odesłali - dodał prezes brazylijskiego klubu, Luis Álvaro de Oliveira Ribeiro. - Kuriozalne jest to, że tego typu wiadomości zawsze pojawiają się wtedy, gdy rozgrywane są decydujące mecze. To jest jakiś żart. Jeśli nie Ganso, to Neymar. Rozmawialiśmy już z nowymi sponsorami. Poczynimy odpowiednie kroki, aby Neymar został z nami - zapewnił sternik Santosu.

Włoska prasa, powołując się na Ernesto Bronzettiego, poinformowała dziś, że Real Madryt zaklepał transfer Neymara, a cena za 19-latka ma oscylować w granicach od 32 do 45 milionów euro. Sam piłkarz miałby podpisać pięcioletni kontrakt i zarabiać w stolicy Hiszpanii dwa miliony euro za sezon. Informacje te zdementował jednak prezes Santosu, Bronzetti oraz sam Neymar.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (85)

REKLAMA