Gwiazda szkółki Rayo Vallecano Alhassane Bangoura znany jako Lass znajduje się w orbicie zainteresowań Realu Madryt. Jak informował w sobotę As, madryccy działacze robią wszystko, by skrzydłowy z Gwinei trafił do klubu z siedzibą przy Concha Espina. Jednak pierwsza oferta Królewskich (500 tysięcy euro przy klauzuli 1,5 miliona) nie przekonała zarządu Los Franjirrojos do transferu.
Redaktorzy dziennika As mieli wczoraj możliwość, żeby porozmawiać z afrykańskim piłkarzem po tym, jak Rayo wyeliminowało Villarreal w młodzieżowym Pucharze Króla. Lass nie ukrywa, że pragnie założyć kiedyś białą koszulkę. – Mam obsesję na punkcie przejścia do Madrytu. To byłoby dla mnie niesamowite. Marzę o tym od dzieciństwa, kiedy oglądałem mecze tej drużyny w moim kraju. Mój ojciec, który już nie żyje, był za Barçą, ale ja zawsze utożsamiałem się z Realem. Wymykałem się, aby oglądać w telewizji Ronaldo, Robinho i Roberto Carlosa. Mam wielką nadzieję, że uda się dojść do porozumienia z moim agentem i z Rayo – mówi piłkarz.
Lass może grać na obu skrzydłach, jest szybki i bramkostrzelny (w tym sezonie zainkasował 23 trafienia w 25 spotkaniach). Poza tym dziewiętnastolatek rozegrał cztery mecze w Segunda División w pierwszym zespole Rayo. Madryt wierzy w talent młodego zawodnika i celem klubu jest szybki transfer, póki cena nie jest jeszcze wygórowana, a następnie wypożyczenie do jednego z zespołów Primera División (być może do samego Rayo), aby umożliwić mu dalszy rozwój.
Los Blancos nie są osamotnieni w walce o Lassa, o zakontraktowaniu gracza myśli także Sevilla. Nowy trener andaluzyjskiej ekipy Marcelino jest zachwycony poczynaniami Gwinejczyka, którego podczas ostatniego sezonu śledził bardzo uważnie, ponieważ w Juvenilu Rayo Vallecano gra także jego syn, Sergio. Marcelino był wczoraj w Vallecas, gdzie oglądał mecz z Villarrealem. Teraz namawia na transfer dyrektora sportowego klubu z Sánchez Pizjuán.
Nowy Lass w Realu?
Klub walczy o wychowanka Rayo
REKLAMA
Komentarze (76)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się