Coraz więcej zagranicznych klubów wyraża zainteresowanie usługami Ezequiela Garaya. Jeszcze wczoraj portugalska prasa informowała o rzekomym włączeniu Argentyńczyka do transferu Fábio Coentrão. Jego odejście do Benfiki może zamknąć operację w 25 milionach euro, chociaż prezes Luís Filipe Vieira żąda od Królewskich dodatkowych pięciu milionów, czyli zawartości klauzuli zawodnika. Teraz wydaje się, że w sytuację wmieszał się Olympique Lyon.
Według miejscowych gazet działacze ze Stade Gerland są w stanie zaoferować za 24-latka nawet 10 milionów euro. To właśnie Francuzi jako pierwsi wyrazili zainteresowanie argentyńskim stoperem, a miało to miejsce 1 stycznia 2010 roku. Wydaje się więc, że piłkarz nie będzie miał problemów ze znalezieniem nowego klubu, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że jego sytuację monitorują również włodarze Milanu i Juventusu.
Lyon po Garaya
Argentyńczyk nie narzeka na brak ofert
REKLAMA
Komentarze (50)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się