Piłkarski sezon dobiegł końca, nadszedł więc czas podsumowań. W Hiszpanii na pierwszy plan wysuwają się dwaj piłkarze, Cristiano Ronaldo i Lionel Messi (kolejność przypadkowa), których bramki i asysty przyczyniły się do zbudowania przepaści między Realem Madryt i Barceloną a resztą stawki w hiszpańskich rozgrywkach.
Najważniejszą ze statystyk jest oczywiście liczba bramek zdobytych przez obu piłkarzy – po 53. Portugalczyk strzelił w La Liga 40 goli, ciesząc się z bramki dokładnie co 72 minuty. Argentyńczyk w lidze trafiał do siatki „tylko” 31 razy (gol co 83 minuty).
Biorąc pod uwagę ligę hiszpańską, Ronaldo zanotował w tym sezonie gigantyczny postęp, zdobywając czternaście bramek więcej niż w poprzedniej edycji zmagań. W zeszłym sezonie to Messi był dzięki 34 golom strzelonym w Primera División triumfatorem klasyfikacji pichichi. Jego ligowy wynik w tym roku jest nieco gorszy (trzy trafienia mniej niż w ubiegłym). La Pulga może się za to pochwalić lepszym bilansem w tej edycji Lidze Mistrzów (rok temu trafiał osiem razy, w tym roku dwanaście). Ukoronowaniem świetnych występów Argentyńczyka w Europie był przyznany mu przez UEFA tytuł najlepszego gracza londyńskiego finału.
W sumie na krajowym podwórku Cristiano i Messi trafiali do siatki aż 71 razy, co jest wynikiem niespotykanym w żadnej innej europejskiej lidze. Di Natale (Udinese) i Cavani (Napoli) strzelili razem 54 gole. Dla porównania wystarczy wspomnieć, że Samuel Eto'o na swoim koncie ma 35 bramek zdobytych we wszystkich rozgrywkach, licznik Sergia Agüero zatrzymał się na 27, a napastnika Milanu Zlatana Ibrahimovicia na 22.
Leo Messi i Ronaldo osiągnęli nie tylko identyczną liczbę bramek, ale też niemal równy współczynnik goli do czasu gry – trafienie co 86 minut. U Argentyńczyka wynosi on dokładnie 86,2, u gracza z Madrytu 86,8. Różnica wynika z goli i minut uzbieranych przez piłkarza Barcelony w dwumeczu o Superpuchar Hiszpanii.
Bez wątpienia mamy do czynienia z dwiema największymi gwiazdami światowego futbolu, najlepszymi strzelcami sezonu, którzy znów między sobą rozdzielili najważniejsze tytuły. Messi niedawno znów wzniósł w górę puchar Ligi Mistrzów. Cristiano już jakiś czas temu zapewnił sobie Trofeo Pichichi i europejskiego Złotego Buta. Nie ma wątpliwości, o obecnym bipolarnym rozkładzie sił w La Liga decydują dwaj piłkarze.
Ronaldo vs Messi
Rywalizacja piłkarzy w liczbach
REKLAMA
Komentarze (240)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się