REKLAMA
REKLAMA

Drenthe nie wróci do Realu Madryt

Mourinho definitywnie skreśla Holendra
REKLAMA
REKLAMA

Royston Drenthe nie wróci do Realu Madryt. 30 czerwca wygasa umowa o wypożyczenie piłkarza do Hérculesa, ale piłkarz nie wróci do drużyny Królewskich. Drzwi dla Holendra są zamknięte. José Mourinho nie chce już wiedzieć niczego na jego temat. Drenthe nie znajduje się w planach trenera i kiedy tylko skończy się jego wypożyczenie, stanie się numerem jeden na liście piłkarzy na sprzedaż. Klub poinformował już o tym samego zawodnika i jego agenta, nakazując znalezienie nowego pracodawcy przed 11 lipca, kiedy pierwsi zawodnicy Realu rozpoczną przygotowania do sezonu.

Holendrowi pozostał jeszcze rok kontraktu, więc Królewscy nie powinni mieć problemów z pozbyciem się zawodnika. Real być może nawet trochę zarobi, ponieważ skrzydłowy budzi zainteresowanie wśród klubów z Anglii i Włoch. Tak więc Drenthe kończy swój etap w Madrycie. Od czasu swojego przyjścia w 2007 roku nie był w stanie sprostać oczekiwaniom i nadziejom, które pokładali działacze, płacąc Feyenoordowi 13 milionów euro. Po trzech latach siedzenia na ławce Królewscy uznali, że być może Holender odnajdzie wiarę w siebie poza Bernabéu. Jednak jego postawa w Hérculesie była mocno rozczarowująca. Pierwsze mecze były niezłe, ale potem było coraz gorzej. Do słabej gry doszły problemy pozasportowe. Prezes klubu zaczął nawet obwiniać Drenthe o spadek z Ligi.

Dlatego Holender nie dostanie kolejnej szansy w Realu Madryt. Tak zdecydował Mourinho, który nie chce widzieć zawodnika nawet w czasie przygotowań do sezonu. Słabym rokiem w Hérculesie zawodnik przypieczętował swoje odejście. Królewscy tak naprawdę nigdy nie przestali wierzyć, że Holender zacznie grać na wysokim poziomie. Nawet koledzy z szatni twierdzili, że Drenthe na treningach jest jednym z wyróżniających się zawodników. Niewątpliwie piłkarz nie wykorzystał swojej wielkiej i pewnie życiowej szansy. Teraz musi poszukać szczęścia poza Santiago Bernabéu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (78)

REKLAMA