REKLAMA
REKLAMA

Xabi: Straciłem zaufanie trenera

Piłkarz wspomina okoliczności odejścia z Liverpoolu
REKLAMA
REKLAMA

Xabi Alonso w wywiadzie dla Liverpool TV przyznał, że jego odejście z angielskiego klubu, w którym spędził cztery lata (2004–2009), było spowodowane głównie utratą zaufania i brakiem wsparcia hiszpańskiego szkoleniowca Rafy Beníteza.

– Pod koniec sezonu 2007/2008 Rafa przedstawił mi sytuację, mówiąc, że sprzeda paru piłkarzy i wśród nich mogę być ja. Jeśli latem 2008 roku pojawiłaby się jakaś interesująca oferta, prawdopodobnie odszedłbym z klubu rok wcześniej. Okazało się, że z ważnego zawodnika zmieniłem się w jednego z tych, którzy są na sprzedaż – wspominał Xabi.

Alonso został sprowadzony do Liverpoolu przez Rafaela Beníteza, a jego transfer rozpoczął hispanizację angielskiej drużyny. Chociaż w 2008 roku Bask razem z reprezentacją Hiszpanii zdobył mistrzostwo Europy, klub nie był zadowolony z jego usług i decyzją Beníteza, z którym pomocnik nie utrzymywał ciepłych relacji, wystawiono go na sprzedaż. Xabi był wówczas blisko przejścia do Juventusu Turyn, jednak ostatecznie pozostał w zespole The Reds jeszcze przez jeden sezon.

– Czułem, że nie mam już nic do pokazania. Byłem świadomy tego, co jestem w stanie zaoferować ekipie, a także mojego wkładu podczas czterech lat gry na Anfield.

– Byłem szczęśliwy w Liverpoolu, miałem dobre kontakty z piłkarzami, dlatego podjęcie decyzji o odejściu nie było łatwe. Jednak wszystko wskazuje na to, że był to jeden z najlepszych wyborów w moim życiu, gdybym został tam jeszcze jeden sezon, czułbym się bardzo źle – zakończył piłkarz Realu Madryt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (34)

REKLAMA