Manchester City jest gotowy "podarować" Realowi Madryt Emmanuela Adebayora. Pomimo tego, że w zimowej umowie między klubami widnieje zapis o 17 milionach euro, to Anglicy zgodzą się sprzedać Manolito za kwotę od 5 do 7 milionów euro. Wszystko dlatego, że Roberto Mancini nie chce w ogóle widzieć z powrotem Togijczyka nawet na jeden dzień. Piłkarz jest całkowicie spalony w Manchesterze, poza tym The Citizens chcą pozbyć się ciężaru finansowego w postaci zarobków napastnika, który w Anglii otrzymywał od swojego pracodawcy 14 milionów euro brutto z powodu 50% podatku. Adebayorowi wciąż pozostały do końca umowy z City 3 lata, więc klub może zaoszczędzić na sprzedaży 42 miliony euro.
Za definitywnym transferem Adebayora jest Mourinho, który długo domagał się napastnika o podobnej charakterystyce, a także cała szatnia, z którą zawodnik bardzo szybko znalazł wspólny język. Real jednak znacząco chce obniżyć pensję piłkarza z dotychczasowych 7 milionów euro netto do 3,5 miliona. Taka pensja sprawiłaby, że Togijczyk znalazłby się w trzecim przedziale zarobkowym obok Pipity, Pepego, Ramosa czy Lassa. Królewscy liczą, że Adebayor zgodzi się na takie warunki skoro tak bardzo chce pozostać w Madrycie na dłużej.
City "podaruje" Realowi Adebayora?
Transfer definitywny za jedyne 5-7 milionów euro?
REKLAMA
Komentarze (111)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się