Nuri Şahin pracuje nad każdym szczegółem. Turek w przyszłym tygodniu rozpocznie poszukiwania domu, w którym przez najbliższe sześć lat będzie mieszkał ze swoją małżonką. Şahin uważa za fundamentalne znalezienie mieszkania, ponieważ chce jak najszybciej dostosować się do nowego miejsca. "Dortmund jest miastem, które oczarowało zarówno mnie, jak i moją żonę", mówił niedawno piłkarz. Teraz będzie musiał jednak żyć w nowym kraju.
Innym priorytetem po przyjeździe do Hiszpanii będzie nauka języka. Şahin przyznaje, że podczas pobytu w Feyenoordzie Rotterdam nie wystarczała mu jedynie znajomość angielskiego. "Czterech zwrotów w futbolu można nauczyć się szybko, ale lubię rozmawiać ze wszystkimi i o wszystkim. A to się uda jedynie mówiąc ich językiem. Jego nauka jest podstawą", oznajmił Turek. Mimo przygotowań do wyjazdu, 22-latek obejrzał w telewizji ostatni mecz Realu Madryt.
Şahin rozgląda się za domem w Madrycie
Turek pracuje nad każdym detalem
REKLAMA
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się